Skip to main content


Ej, co najlepiej postawić jako swoją fediversową base of operations? w sensie, domenka, na tej domence $COŚ, a na tym $COŚ moje powiedzmy "główne" konto? zależałoby mi na dobrej proporcji między "tanie w postawieniu i utrzymaniu" do "można na tym coś sensownego zrobić". Z nice-to-have'ów takich dziwniejszych - fajnie jakby można by się było autentykować z tym via SSH, ale nie jest to wymagane, ot takie moje pojebanie.

Chwilowo skłaniam się do tej całej pleromy, ale nie wiem czy to optymalna droga.

Również: jak to sensownie postawić? Pewnie jakaś chmura, żeby nie wystawiać na obszczał swojego prywatnego IP, nie? Czy są jakieś sprytniejsze opcje?
@Keph
Do zabawy: stary lapek pod biurkiem: ddns, yunohost i cały katalog apek. Wyjątkowo przyjazny provider.
Do roboty: VPS w Szwajcarii, ale tam już troszkę poważniej: Fredzia, Cryptpad, WP (obsolete powoli) wiki i synapse.
@Keph
ok to ja bym poprosił o jakiś tutorial w temacie ddns bo przyznam, że w jakichkolwiek tematach okołosieciowych jestem nieedukowalnym głąbem

zarazem poprosiłbym o powstrzymanie się od brzydkich słów które zaczynają się na "w", a kończą na "ordpress" :V


nie, ale serio: czy wszystkie te BARDZIEJ rozproszone i niekiedy wręcz serverless opcje social media są zdominowane przez prawaków, czy ja po prostu nie umiem szukać?

jeśli nie, jakie są dobre, warte polecenia opcje? jeśli tak - co możemy z tym faktem zrobić?
przez moment nie ogarnąłem i chciałem pytać gdzie tu te prawaki
@marcin mikołajczak
mam nadzieję że udało się naprostować to nieporozumienie :D

keph reshared this.


Dyskusja pod moim poprzednim wpisem skłoniła mnie do następującej rozkminy: jednym z większych fediversowych problemów użytkownika tym razem nie-końcowego jest kwestia hostingu.

Po nitce do kłębka rozkmina ta zaprowadziła mnie na temat rozproszonego przechowywania i baz, bo przechowywanie rzeczy to - naiwnie, z perspektywy developera wydaje mi się - najbardziej kosztowna w dłuższej perspektywie część tej zabawy. Zwłaszcza, jeśli mówimy o peertubach i innych takich, gdzie zużycie miejsca już zupełine robi BRRRR.

Pewnie wiecie do czego to zmierza. Do wpisania w gugla "fediverse blockchain". No i okazuje się, że faktycznie i całkiem niespodziewanie ktoś wpadł na ten pomysł i są nawet jakieś realizacje.

I ohoho, ja pierdolę.

Nie wiem z czego to wynika - jakbym miał zgadywać, pewnie z tego że blockchain kojarzy się z cryptocoinami a te lansowane są jako najmokrzejszy z kucowych snów: twardy pimionc najbardziej paróweczkowego spośród wolnych rynków, yes cannons slow townsquare - ale ja pierdolę.

Jasne, zwykłemu fediversowi można zarzucić że jest go jednocześnie za dużo (bo rozbity na pierdyliony instancji), a z drugiej wrażenie że - jak to niedawno powiedział poeta wirtuoz słowa - ludzie, przecież tu nikogo nie ma!

Tymczasem na pierwszym lepszym blockchainowym soszlu dotajesz od razu z marszu na ryj ziomeczkiem o nicku @schutzstaffel tostującym gifa z flagą SS, a potem jest już tylko lepiej.

Przepraszam jeśli w pierwszym poście zdarzyło mi się napisać że fediverse ma problem z PRem i komunikacją, we ain't got nothing on this shit.

LewicowyHub reshared this.


Kilka porad dzięki którym twój fediverse będzie jeszcze lepszy


Te kilka dni które poświęciłem na zanurzenie się w fediversowe klimaty skłoniło mnie do refleksji, że głównym problemem w przekonaniu "zwykłych ludzi" do korzystania z federowanych soszl midiów jest kwestia komunikacji zjebanej na jednym, acz dość istotnym, froncie: jak zacząć?

Szczególnie winię tutaj diasporę i ich niemożebnie fatalny "getting started", w szczególności sekcję "jak wybrać poda"

Z rzeczy, która - jako pierwszy punkt styku z tematem! - powinna być najprostsza pod słońcem zrobiona jest jakaś kolejowa katastrofa dwóch przeciwstawnych tez:

- z jednej strony jako "nooo, to jest poważna sprawa, instancja którą wybierzesz to będzie twój nowy dom, serce twojego lochu, bo jeszcze nie wykombinowaliśmy jak przenosić tożsamości między podami także ej ZASTANÓW SIĘ DOBRZE"
- z drugiej masz "jak wybrać poda? kurwa, no nie wiem, domyśl się. uhh albo no dobra, masz tutaj listę pierdyliona różnych, se wybierz. dla ułatwienia, podamy ci najistotniejszą statystykę po której możesz sobie je posortować". tą statystyką jest kurwa uptime, no bo oczywiście, że tak.

Tymczasem wydaje mi się, że algorytm do przedstawienia świeżakowi można zaserwować następujący (w nawiasach komentarze do człowieka wprowadzającego nowego w temat):

1. ogarnij sobie password managera. przyda ci się i tak, a w tej zabawie będzie ci dodatkowo służył jako portfel na tożsamości. (szczególnie ważne w tym punkcie jest to, że można go zapodać dużo wcześniej, obeznać ludzi z tematem i już na tym etapie będą z tego czerpać korzyści)
2. zastanów się czy chcesz najpierw zacząć od czegoś podobnego do twittra, fejsa, flickra czy jutuba i wybierz według tego jaki rodzaj soszl midia. pamiętaj, że bez spiny: bardzo często one umieją gadać między sobą, a w razie czego masz swój portfel który możesz wypełniać tożsamościami jak chcesz.
3. poszukaj jakiejś instancji która przyjmuje zapisy i brzmi na fajną z nazwy lub reklamy. (tu przyznam jest niezagospodarowana nisza na jakąś curated listę Fajnych Miejsc W Fediversie, a przynajmniej ja nic nie znalazłem)
4. załóż tam konto i posiedź tam trochę
5. fajnie jest? brawo, idź i baw się
6. niefajnie jest? idź do punktu 2 albo 3, zależy które ci nie siadło

co myślicie? ten post pisany jest z perspektywy kogoś świeżego w fediverse, ale siedzącego już kawał czasu w ogólnie pojętych opensursach, stąd też mam nadzieję że nie jest kompletną bzdurą :D

4 people reshared this

Jedna sprawa to przewodniki jak ogarnąć krok po kroku aplikację/UX/onboarding konkretnej sieci a inna sprawa którą sieć/serwer wybrać na start. Ani w jednej ani w drugiej kwestii nie może być żadnego "jedynie słusznego" czy polecanego miejsca gdzie te informacje powinny być bo to jakby zaprzeczenie paradygmatu fediverse. Trzeba wspierać te miejsca - agregatory / katalogi serwerów które już powstały i tłumaczyć ludziom, że tutaj biorą swój los w swoje ręce.
Ja też na początku czułem się jak dziecko we mgle - najbardziej pomogła mi mapa fediverse.space . Niestety autor ( @fediversespace ) wyłączył serwis, ale są źródła na githubie i czekają na kontunuatorów. W każdym razie jeśli ktoś nie jest gotowy aktywnie poszukiwać treści, ktore go interesują to chyba miejsce nie dla niego/niej bo żaden algorytm nie napcha feeda.

This website uses cookies to recognize revisiting and logged in users. You accept the usage of these cookies by continue browsing this website.